Przegląd wierszy
качественные копии часов

PRZEDOSTATNI ROZDZIAŁ

W mgle jesiennej

skryję
marzeń swoich wiele
opowieści nasze
w babie lato
wplączę
życie malowane
pasteli barwami
powierzę wieczności

uwolnię emocje

będę chwilą żyć

 

(c)Hanna Szymborska,               środa 8 listopad 2017r. popołudnie

MOJE MIASTO

Urok starych mrągowskich uliczek
wiekowe jesiony nad Czosem
rozkrzyczane mewy przy molo
i ciche pomrukiwanie
starego dzwonu na wieży
w kościele u świętego Wojciecha
moje miasto
z odgłosami codzienności
budzi we mnie
tyle wspomnień radosnych
tu jest mój dom
przystań bezpieczna
całe moje życie

 

Hanna Szymborska

SMUTNO MI

Smutno mi czasem

bo mam za sobą
drogę daleką
pełną cierni
szeptów złowrogich
i życie uszyte
szwem na okrętkę

jak zraniony ptak
szykuję się do lotu
spoglądam na ogród
zaczarowany
utkany z marzeń sennych
i dojrzewające w nim
rumiane owoce

modlę się

nie teraz

mam jeszcze
tak wiele do zrobienia

 

c) Hanna Szymborska

NORMALNIE

W jesienności mojej

ciszą wypełniony
pozostaje już
mój świat cały

jest zwyczajnie
czasem
nawet nudno
przyznaję

ale tak naprawdę
nadzwyczaj normalnie

 

(c) Hanna Szymborska                       29.01.2017r., niedziela , g. 16.10

IDZIEMY ZIMOWĄ ALEJĄ

Idziemy cichutko

srebrzystą zimową aleją
pośród drzew uśpionych
mroźny śnieżny dywan
mgielnym puchem tkany
niesie nas w ogrody
tęsknot i fantazji

trzymasz mnie za rękę

w naszej starej chacie
stojącej pod lasem
rozniecimy ogień
jak dawniej w kominie
trzask drew płonących
i zapach jemioły
przywoła wspomnienia
marzeń odrobinę

wypijemy wino
na ogniu zagrzane
nurtem myśli wspólnych
sycąc się radośnie
wyjdziemy naprzeciw
pragnieniom serc naszych

w jesiennych sercach
miłość dojrzałą
tuląc na zawsze

 

(c) Hanna Szymborska     24.01.2017r. wtorek, g. 19.47

DRESZCZ GROZY

Zasnąć nie potrafię

złośliwe oślizłe demony
wyłażą
z mrocznych zakamarków
ciemnego pokoju
pełzną
po mojej kołdrze
zaglądają
pod zaciśnięte powieki
złowrogo szepczą
do ucha
kąsają i szczypią znienacka
strach wnika
w najgłębsze szczeliny
mojego mózgu

dreszcz grozy

wątłe moje ramiona
próbują walczyć
odpędzać moce tajemne
wszechogarniający ból
przerażenie
i brak tchu
wszystko wokół
trzeszczy
wali się
sypie w pył
chcę uciec
od demonów złych
zaraz wydam
ostatnie tchnienie

dźwięk telefonu

otwieram oczy

dobrze że to tylko sen

 

(c) Hanna Szymborska            22.01.2017r. niedziela, noc

DOGONIĘ

Rozterki moje

jak myśli skrzydlate
biegną do ciebie
chwycić znów chcę
tamte dni
radością życia przepełnione

mam jeszcze dość siły
by wygrywać z losem
póki spektakl trwa
i pozostały marzenia
dogonię to życie
gdzieś

po drodze

 

(c) Hanna Szymborska   niedziela , 22.01.2017r. g.15.33

GDZIE JEST PRAWDA

Gdzie prawda dająca siłę

godność i radość życia
gdzie prawda
w duszy uwięzionego czasu
gdzie barwy
i dźwięki o tonach prawdziwych

marzenia i myśli poplątane
ograniczają wolność słowa
gubię się w meandrach życia
powietrza brak
i światła
chcę wyartykułować
ostatnie słowa

żyć kochać śmiać się

tylko tyle

bardzo chcę

 

( c) Hanna Szymborska               21.01.2017r. sobota , 19.00

Nawigacja

Facebook

Gościmy na stronie

Odwiedza nas 12 gości oraz 0 użytkowników.

Publikowanie lub cytowanie wierszy dozwolone jest tylko i wyłącznie za zgodą autorki.

Warunki cytowania lub pełnej publikacji wierszy:

1. Zgoda autorki.
2. Treść nie może zostać zmieniona
3. Pełny podpis autorki: Hanna Szymborska.
4. Podany zostanie link bezpośredni prowadzący do strony - www.szeptywiatru.pl

Miło będzie również, kiedy powiadomią mnie Państwo gdzie wiersz został umieszczony.

Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie bez zgody autora - ZABRONIONE.
(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

S5 Box