Przegląd wierszy
качественные копии часов

FATAMORGANA

Mój stary dom
skrył się już
za horyzontem myśli
i marzeń nieposkromionych

zamykam oczy
chcę wyraźniej słyszeć
ciszę
która go otacza

szelest wyschniętych traw
szum liści czarnego bzu
i drzew owocowych
w starym sadzie

buczenie pszczół
nocne granie świerszczy
zapach maciejki
i bzów kwitnących w maju

przywołane wspomnienia
mojego dzieciństwa

uczucie nierealności

 

fatamorgana

 

(c) Hanna Szymborska

NIESTETY

Zakneblowane usta
myśli w ciasnej puszce
zamknięte
pusty dom
brak przyjaciół
nadziei i światła

bezużyteczność
bylejakość
za mało chęci
za mało prawdy
ziąb
ciemność

 

zbyt dużo marzeń

niestety

 

(c) Hanna Szymborska

 

4 grudnia 2016r. Niedziela, wieczór

DOŚCIGNĄĆ UMYKAJĄCE ŻYCIE

Wykrzyczeć

niemą ciszę
rozbić
niewidzialną taflę
dzielącą mnie
od życia
uwolnić prawdę
czającą się
w labiryntach
porannych rozmyślań
pozwolić
odejść złu
i uczuciom
uwięzionym
w klatkach bylejakości
wyrzucić
frazesy
dnia codziennego

 

odejść od ludzi zawistnych i złych

doścignąć umykające życie...

 

(c)Hanna Szymborska

 

sobota, 3 grudnia 2016 r. późny wieczór

Z NURTEM

Świt wybuchł czerwienią

wschodzącego słońca
niebo zapłonęło
dla ciebie
i dla mnie
jednako

zasypiam bezpiecznie
na twoim ramieniu
cień uśmiechu
na twarzy
błędny ognik
naszego szczęścia

nie chcę pędzić
zdobywać świata
jestem zaledwie
małym trybikiem
w niezmierzonej machinie
pędzącego czasu

teraz tylko cisza
pachnąca spokojem
marzeń spełnionych
i my
płynący z nurtem
mijających chwil życia

 

(c)Hanna Szymborska

STRACH

Trzask łamanej gałązki

za oknem
budzę się
o trzeciej nad ranem
mija godzina duchów
moje ciało zatrzaśnięte
w sennym niepokoju
nie pamięta już
skrawków snu
szczelnie okryta pledem
nie zapalam światła
przez otwarte okno
wlewa się ziąb
czarnej listopadowej nocy
wilgotna ciemność
wirujące powietrze
i strach
godzina samobójców
i złodziei
spod przymkniętych powiek
obserwuję dziwne cienie
przesuwające się
za oknem

okrywam się szczelniej
po samą głowę

podglądam tylko jednym okiem

czarny jak noc
kot przybłęda
przysiadł na parapecie okna
polizał sobie łapę

i znikł wraz z moim strachem...

 

(c)Hanna Szymborska

 

wtorek 29 listopada 2016 r. trzecia nad ranem

PARTYTURA CISZY

Myśli moje

wpisane
w partyturę ciszy
rytmem
bicia serca
niezmiennie
się sycą
życie
niemy koncert
wciąż
jeszcze mi pisze
tworzy mi crescendo
by finał zagłuszyć

nie milcz na mnie
ciszo

nie dzisiaj

 

(c)Hanna Szymborska

 

27 listopada 2016r. niedziela , późny wieczór

MINUTA CISZY

W erozji życia

minuta głębokiej ciszy
krzyczę w milczeniu
niecierpliwie
wstrzymuję oddech

czas ucieka

w tej jednej minucie
bolesnej ciszy
zamykam istnienie
całego życia

 

(c)Hanna Szymborska

 

27 listopada 2016r. niedziela, wieczór

JAŚNIEJESZ

Kurtyna

poszła w górę
wychodzisz zza kulis
światła rampy
rzeźbią
twoje ciało
wkładają w trójwymiar
wszystkie smutki

 

jaśniejesz

 

(c) Hanna Szymborska

27 listopada 2016r. niedziela, wieczór

Nawigacja

Facebook

Gościmy na stronie

Odwiedza nas 13 gości oraz 0 użytkowników.

Publikowanie lub cytowanie wierszy dozwolone jest tylko i wyłącznie za zgodą autorki.

Warunki cytowania lub pełnej publikacji wierszy:

1. Zgoda autorki.
2. Treść nie może zostać zmieniona
3. Pełny podpis autorki: Hanna Szymborska.
4. Podany zostanie link bezpośredni prowadzący do strony - www.szeptywiatru.pl

Miło będzie również, kiedy powiadomią mnie Państwo gdzie wiersz został umieszczony.

Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie bez zgody autora - ZABRONIONE.
(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).

S5 Box